Czołg zniszczony RPG

Rakietowa i lufowa oraz amunicja

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8651
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Czołg zniszczony RPG

#1 Post autor: maziek » 11 stycznia 2014, 19:28

http://www.youtube.com/watch?v=DnJpZkzxWKY
Około 5:45. Kim był człowiek, który przeżył? Załogant? Którędy się tak szybko wydostał?
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8921
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Czołg zniszczony RPG

#2 Post autor: waliza » 11 stycznia 2014, 23:41

Na moje nie ma szans zeby to byl zalogant i nie ma szans zeby ktos z zalogi to przezyl.Moze koles stal obok czolgu i wybuch i huk go ogluszyl. Padl na ziemie i pozbieral sie po chwili. Jak widac w czolgu zapalily sie wszystkie ladunki miotajace i byl tam piec hutniczy. Nawet jakby go gazy wydmuchaly przez wlaz wiezy to mysle ze nie bylby w stanie biegac.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

asasello
Posty: 4081
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Czołg zniszczony RPG

#3 Post autor: asasello » 12 stycznia 2014, 00:32

Troche dziwne bo czołgi nie maiły osłony piechoty.A ten nieborak chyba nie miał na sobie oporządzenia.
Pewnie jakiś bezdomny nocujący pod czołgiem.
https://wspieramrozwoj.pl
Si vis pacem -przebuduj piramidę na ziggurat.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8651
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Czołg zniszczony RPG

#4 Post autor: maziek » 12 stycznia 2014, 08:25

Stan jego ubrania, a szczególnie spodni przywodzi mi na myśl zdjęcie spodni Hitlera po zamachu. Czy to, że z lufy poszedł dym to oznacza, że w momencie wybuchu zamek był otwarty? Czy to trzaskanie na koniec wokół wieży to pancerz reaktywny?

Obrazek
ukłony...

Zieloniutki
Posty: 19
Rejestracja: 1 grudnia 2011, 18:04

Re: Czołg zniszczony RPG

#5 Post autor: Zieloniutki » 12 stycznia 2014, 10:27

Może ktoś z załogi znajdował się poza czołgiem? Jeżeli tak to miał naprawdę farta :)

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2184
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Czołg zniszczony RPG

#6 Post autor: bartos061 » 12 stycznia 2014, 16:00

- Moim osobistym zdaniem to wcale nie było żadne RPG - tylko wybuchło coś w środku. Jakąkolwiek rakietę zazwyczaj widać jak leci a tu nie ma nic.
- Nie ma mowy żeby ten gość był w środku i przeżył.
- Nie po raz pierwszy ktoś popełnia błąd wjeżdżając do miasta czołgami bez ubezpieczenia. Za to na początku widać rosyjską taktykę wejścia w teren zabudowany samymi pojazdami - dwa pojazdy jeden do przodu drugi do tyłu w bliskim kontakcie. W Czeczenii Ruscy potrafili nawet dwa BWP spiąć stalowymi linami - tyłami. i tak jechać

Najfajniejszy z tego filmu jest przelatujący pistolet 0:05 coś jak Walther P38 :o
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8651
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Czołg zniszczony RPG

#7 Post autor: maziek » 12 stycznia 2014, 16:27

Brak rakiety też mnie zastanowił a po tym co napisałeś to wydaje mi się, że ta eksplozja była wywołana strzałem, który ten czołg oddał tuż przed wybuchem. Jest mnóstwo filmików na których widać, jak czołgi są w stanie przetrwać wielokrotne nawet trafienie RPG (tylko nie wiadomo jakim). Czy rzeczywiście to RPG-29 (czy też M79) czy RPG-7.


A pistolet wygląda jakoś tak:
Obrazek
ukłony...

fn fal
Posty: 633
Rejestracja: 16 września 2008, 17:53

Re: Czołg zniszczony RPG

#8 Post autor: fn fal » 12 stycznia 2014, 16:33

A mi się wydaje że ten czołg oberwał z RPG-29 (na filmiku brodate oszołomy z tego walą )tandemową głowicą kumulacyjną ,na ten granatnik niema mocnych jeśli chodzi o burty pojazdów czy tył wieży chyba że te strefy będą osłonięte ciężkimi pancerzami reaktywnymi .O ile pamiętam to głowica PG-29 spenetrowała bez problemu pancerz przedni Challengera 2 w Iraku .I niema opcji żeby ktokolwiek przeżył zapłon ładunków miotających w T-72 a co do puszczenia czołgów w miasto bez osłony piechoty to nie oni pierwsi tak zrobili w dodatku wiedząc że przeciwnik dysponuje bardzo skuteczną bronią ppanc to jest to karygodne .Choć może to ta słynna muzułmańska sztuka prowadzenia wojen :lol: po co nam taktyka allach nam dopomoże ciekawe czy ci w czołgach też drą gębę allach akbar :lol:
Brak rakiety też mnie zastanowił
Granaty PG-29 mają bardzo duża prędkość więc nie zawsze da się dojrzeć moment samego trafienia .

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2184
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Czołg zniszczony RPG

#9 Post autor: bartos061 » 12 stycznia 2014, 16:41

No może tak być, ale nawet na tym filmie w zwolnionym tempie nic nie widać.
Co do zniszczenia czołgu RPG to nawet zdarzało się w Iraku, że RPG-7 przebiło Abramsa. Wszystko zależy od szczęścia strzelającego i pecha załogi :roll:
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

fn fal
Posty: 633
Rejestracja: 16 września 2008, 17:53

Re: Czołg zniszczony RPG

#10 Post autor: fn fal » 12 stycznia 2014, 16:52

Dokładnie ,o ile pamiętam to granat z RPG-7 spenetrował burtę pojazdu nawet stara amunicja do RPG-7 może być skuteczna jeśli się zna słabe strefy pojazdów nie mówiąc już o takich wynalazkach jak PG-7VR kaliber 105mm .Współczesne czołgi podstawowe są niezwykle odporne od frontu praktycznie nie do ruszenia dla piechoty (zwłaszcza najnowsze odmiany ) ale to nie oznacza że nie da się ch ugryzć w innym miejscu :)

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8651
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Czołg zniszczony RPG

#11 Post autor: maziek » 12 stycznia 2014, 16:57

Tak czysto teoretyzując to przeważnie kamery amatorskie maję koło 25 kl/s, przy czym sama ekspozycja trwa zwykle dużo krócej (np 1/500 s) a więc od ekspozycji do ekspozycji głowica mogłaby przelecieć jakieś 9-10 m. Przestrzeń od tyłu czołgu do zasłaniającego bloku na pierwszym planie to parę metrów. Gdyby więc strzał padł z tamtej strony to kto wie, może przeleciałaby "między", szczególnie, że nie ma jasnego płomienia ani nie zostawia dymu.
ukłony...

Zieloniutki
Posty: 19
Rejestracja: 1 grudnia 2011, 18:04

Re: Czołg zniszczony RPG

#12 Post autor: Zieloniutki » 12 stycznia 2014, 17:17

Płomień może być niewidoczny ("ogon" ciągnący się za pociskiem), ponieważ ładunek miotający wypala się zanim pocisk opuści "rurę".

asasello
Posty: 4081
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Czołg zniszczony RPG

#13 Post autor: asasello » 12 stycznia 2014, 18:17

A może to ten biegacz załatwił czołg?
https://wspieramrozwoj.pl
Si vis pacem -przebuduj piramidę na ziggurat.

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2184
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Czołg zniszczony RPG

#14 Post autor: bartos061 » 12 stycznia 2014, 19:42

Też mi to przyszło do łba
:?:
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
jurand
Posty: 527
Rejestracja: 17 czerwca 2010, 22:18
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: Czołg zniszczony RPG

#15 Post autor: jurand » 12 stycznia 2014, 20:48

To możliwe. W końcu ten filmik jest zmontowany.

ODPOWIEDZ